Home / Inne / Przedawnienie roszczeń frankowych – ile czasu Ci zostało?

Przedawnienie roszczeń frankowych – ile czasu Ci zostało?

Przedawnienie roszczeń frankowych

Jeśli masz kredyt waloryzowany do franka szwajcarskiego i zastanawiasz się, czy jeszcze możesz walczyć o zwrot pieniędzy, jednym z kluczowych pojęć, które warto zrozumieć, jest przedawnienie roszczeń. To termin, po którym bank może skutecznie odmówić spełnienia Twoich żądań z powodu upływu czasu.

Partnerem tekstu jest Kancelaria Szewczyk z Wrocławia, specjalizująca się w sprawach frankowych, kredytach waloryzowanych oraz mediacjach z bankami.

Co to jest przedawnienie?

Przedawnienie to instytucja prawa cywilnego, która powoduje, że dłużnik (tu: bank) może uchylić się od obowiązku wykonania roszczenia, jeśli od daty, od której roszczenie mogło być dochodzone, upłynął określony okres czasu. Roszczenie nie „znika”, ale jego skuteczność przed sądem może być ograniczona, jeśli druga strona zgłosił zarzut przedawnienia.

Ile czasu mają frankowicze na dochodzenie roszczeń?

Dla konsumentów (czyli np. większości frankowiczów) kluczowy termin to 6 lat – czyli ogólny termin przedawnienia roszczeń majątkowych wynikających z umowy kredytu.
Uwaga, tych 6 lat nie liczy się od momentu podpisania umowy.

Od kiedy liczony jest ten termin?

W sprawach frankowych sądy i Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznają, że bieg terminu przedawnienia zaczyna się dopiero w momencie, w którym kredytobiorca dowiedział się (lub mógł się dowiedzieć) o wadliwości umowy, na przykład:

  • z chwilą pierwszej reklamacji u banku,
  • wysłania wezwania do zapłaty,
  • albo nawet po uzyskaniu świadomości abuzywnego charakteru klauzul.

To oznacza, że wiele osób, które dopiero później dowiedziały się o możliwości kwestionowania umowy, ma jeszcze realną szansę na złożenie pozwu.

A co z roszczeniami banków?

Warto też zauważyć, że bank nie ma nieskończonego czasu na dochodzenie swoich roszczeń wobec frankowiczów, np. o zwrot kapitału. Zgodnie z orzecznictwem, termin przedawnienia roszczeń banku wynosi często tylko 3 lata.

Terminy „stare” vs. „nowe” – co warto wiedzieć

  • Przed nowelizacją Kodeksu cywilnego z lipca 2018 r. część rat mogła podlegać nawet 10-letniemu terminowi przedawnienia, jeśli były wpłacone przed tą datą.
  •  Po nowelizacji podstawowy termin to 6 lat, liczony od momentu, w którym frankowicz mógł realnie kwestionować wadliwość umowy.

To oznacza, że część roszczeń może zacząć przedawniać się już na przełomie 2025/2026 roku, jeśli długi czas minął od pierwszego momentu, w którym kredytobiorca uzyskał wiedzę o problemie i nie podjął żadnych działań.

Dlaczego to ma znaczenie?

Jeśli pozwiesz bank po upływie okresu przedawnienia, sąd może uznać, że jesteś za późno i oddali Twoje żądania – nawet jeśli masz rację co do wad umowy. Dlatego termin i jego prawidłowe ustalenie jest kluczowe przed podjęciem decyzji o pozwie.


Chcesz sprawdzić, ile czasu zostało konkretnie w Twoim przypadku oraz jak wygląda to w praktyce? Skontaktuj się z Kancelarią Szewczyk z Wrocławia – doświadczeni prawnicy pomogą Ci ustalić terminy i najlepszą strategię działania w Twojej sprawie frankowej.

Tagi:

Sign Up For Daily Newsletter

Stay updated with our weekly newsletter. Subscribe now to never miss an update!

[mc4wp_form]

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *